Na zdrowie dzieci uzbierali prawie 100 tysięcy złotych

164

Licytacje, wspaniała organizacja i zabawa, a także występy grup rodzimych artystów – to tylko niektóre elementy 28. Finału WOŚP w Kętrzynie. Choć w naszym mieście wydarzenie odbyło się po raz 22. Według nieoficjalnych jeszcze danych w Kętrzynie zebrano ponad 100 tysięcy złotych. Zebrane pieniądze podczas 28. Finału WOŚP przeznaczone zostaną na dziecięcą medycynę zabiegową.

Finał WOŚP w Kętrzynie, podobnie jak w całej Polsce,  ruszył pełną parą już od wczesnych godzin rannych, kiedy na ulicach pojawili się z puszkami pierwsi wolontariusze. W hali MOSiR natomiast od godzin południowych zapanowała gorąca atmosfera gdzie na mieszkańców miasta czekało wiele atrakcji. Wszystkich obecnych przywitali: Burmistrz Miasta Kętrzyn Ryszard Niedziółka, zastępca burmistrza a jednocześnie szef Sztabu WOŚP w Kętrzynie Maciej Wróbel oraz przewodnicząca rady powiatu Urszula Baraniecka i niezmordowany od lat dyrygent kętrzyńskiej Orkiestry Janusz Mazurkiewicz.

Na mieszkańców czekało mnóstwo atrakcji, między innymi: występy artystyczne grup najmłodszych i nieco starszych mieszkańców grodu nad Gubrem oraz gości, pokazy mody przygotowane przez Kędzierskiego, pokazy sprzętu strażackiego i sprzętu pierwszej pomocy, pokazy jazdy na rolkach, a także kąpiel morsów w specjalnie przygotowanym na ten cel basenie.

Nie zabrakło także oferty kulinarnej przygotowanej przez kętrzyńskich restauratorów i seniorów oraz prezentacji sprzętu jakim dysponują między innymi członkowie Stowarzyszenia Miłośników Motoryzacji Motomasuria. Punktem kulminacyjnym była licytacja wielu ciekawych rzeczy przekazanych przez wielu darczyńców, a całość imprezy zakończyła wspólna zabawa podczas koncertu zespołu Koguty.

Finałowi towarzyszyło również szereg innych przedsięwzięć, podczas których do puszek WOŚP trafiły kolejne datki, a w tym: 2. Kętrzyński Bieg „Policz się z cukrzycą”. Wzięło w nim udział ponad 120 uczestników, w tym gościnnie biegacze z województwa łódzkiego i pomorskiego. Najmłodszy y z uczestników biegu miał zaledwie 4 lata, a najstarszy ponad 60. Nie wynik jednak był istotny bo ważne było samo uczestnictwo. Każdy z obecnych  miał też szansę wrzucenia do  puszki  dobrowolnego datku. Dodatkowo, założeniem organizatorów była organizacja biegu radosnego i kolorowego, a służyć temu miała  realizacja pomysłu przebrania się uczestników  za postacie z bajek i kreskówek.

Franciszek Jaroński

Fot. @Sztab

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here