Ketogeniczny styl życia uczy mądrego odżywiania

102

Nie jest prostym zrozumieć co dla nas jest najlepsze. Fale informacji zewsząd zalewają dobrymi radami, pomysłami na zdrową codzienność, przykładami jak żyć. Coś co jedni mówią, że jest zdrowe, innym całkowicie nie musi służyć. Jest wiele czynników, które wpływają na produktywne działanie organizmu.

Sama suplementacja i dostarczanie sobie odpowiednich mikro i makroelementów, potrafi zapobiec obecnej w dzisiejszych czasach depresji i innym schorzeniom. Nie ma co szukać winy w pogodzie, można funkcjonować i czuć się dobrze cały rok, jeżeli umiejętnie dbamy o siebie. Z tym dbaniem bywa różnie. Brak świadomości potrzeb i odczuć ciała sprawia, że wpadamy w zachcianki umysłu, który dyktuje często bardzo urojone potrzeby. Już dawno temu zapomniałam czym jest głód, nawet nie ma czasu go odczuć, bo każdorazowo ustalone godziny mówią, że teraz masz zjeść. Coś co jest narzucone, a coś co faktycznie odczuwasz to dwie skrajne wartości. Dobrze mieć otwarty umysł i próbować. Dopiero przejście na ketozę i trzy tygodnie testowe produktu jaki stworzyłam, uświadomił mi dosadnie, jak w czasach dobrobytu i możliwości zakupów w każdej chwili przejadamy się. A ile faktycznie potrzebuje organizm bez uczucia głodu i braku? Coraz częściej mam okazję poznawać ludzi i ich historie, w których jedzenie było metodą wynagradzania smutku, złości, uczucia opuszczenia, braku miłości, a w konsekwencji powodem otyłości, gorszego samopoczucia poprzez ciężar nadmiaru treści pokarmowej, a w dłuższym czasie i chorób – chociaż rzadko rozumiemy, że ma to bezpośredni wpływ. Najlepiej rozumie cię osoba, która sama zmagała się z pewnymi ciężkimi sytuacjami i sama niejednokrotnie uciekała w różne sposoby wynagradzania ciężkich emocji. Nie ma ludzi idealnych, a często za pięknym uśmiechem skrywa się wielkie przeżyte cierpienie, które z kolei kształtuje, otwiera drogi, szersze perspektywy albo zabija, gdy nie ma siły na zmiany. Koło się zamyka znowu w grę wchodzi rozumienie potrzeb ciała i dostarczane jedzenie. Każdego dnia, sporządzam krótką notatkę z postępów w 3 tygodniach testowych. Jednym z wspanialszych zaobserwowanych zmian jest chęć do życia, brak zmęczenia, lepsze samopoczucie, energia, a dodatkowym wartym wspomnienia skutkiem jest utrata wagi. Początkowo wytracamy wstrzymaną w organizmie wodę ze zgromadzonymi toksynami, która jest na bieżąco uzupełniana czystą wodą, oraz zawierającą niezbędne elektrolity idealnie skomponowane w Keto Lit Power, bez zbędnych dodatków. Następnie nasz organizm zabiera się za zgromadzony tłuszcz, którego winowajcą jest nic innego jak węglowodany i cukier. Ketogeniczny styl życia uczy mądrego odżywiania i rozwiewa mity o szkodliwości tłuszczu w diecie. Potęguje zdrowie, jasność umysłu i siły na każdy dzień. Ten dawno rozpoczęty proces był i jest najlepszym co mnie spotkało. Zestawy startowe, wprowadzające w Ketoze cieszą się uznaniem i mocą swojego działania. Najważniejszym jest chęć zrozumienia i wsparcie.

Kolejne artykuły będą poświęcone osobistym doświadczeniom i zmianom jakie zachodzą w moim ciele oraz osób, które zaufały Keto Life Power Shake oraz dalszemu życiu w stylu Keto.

I niech nowy rok przyniesie nam wszystkim spokój, zdrowie i siły by wspaniale żyć.

Zapraszam do kontaktu:

Psychodietetyk, Instruktor Pilates, Trener Personalny

Agnieszka P. Kisielewska

Tel: 797-272-724

e-mail: agnieszka.kisielewska@spoko.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here