Przygotuj skórę do opalania i nie daj się poparzyć

63

Plaża, kąpiel i słońce gorące. To trzy czynniki udanego wypoczynku nad wodą. Po powrocie z wakacji pamiątka są nie tylko zdjęcia, ale nasze opalone ciało. Jak przedłużyć trwałość opalenizny? O tym należy pomyśleć już przed rozpoczęciem kąpieli słonecznych, ponieważ skórę trzeba odpowiednio przygotować do opalania. Nie wolno też zapomnieć o kilku ważnych zasadach, dzięki którym zapobiegniesz oparzeniom słonecznym i zachowasz piękną opaleniznę po lecie.

Aby utrwalić opaleniznę przede wszystkim należy ją intensywnie nawilżać, bo tylko na zregenerowanej i odżywionej skórze opalenizna utrzyma się na dłużej. Jednak nie zaszkodzi wspomóc naturę odpowiednimi suplementami diety czy balsamami brązującymi.

Peeling przed i po opalaniu

Kilka dni przed rozpoczęciem kąpieli słonecznych warto wykonać peeling całego ciała. Dzięki niemu usuniesz zrogowaciały naskórek, a opalenizna równomiernie utrwali się na odnowionych warstwach skóry i będzie dłużej widoczna. O peelingu należy pomyśleć także po opalaniu. Opalenizna tkwi w głębszych warstwach skóry, dlatego usunięcie martwych komórek naskórka odsłoni świeższą i bardziej naturalną opaleniznę.

Aplikuj krem z filtrem

W czasie opalania aplikuj krem z filtrem 20-30 (jeśli twoja skóra jest wrażliwa 50) SPF, koniecznie co 2 godziny (tyle czasu działa zawarty w nim filtr, poza tym krem ściera się ze skóry pod wpływem potu, piasku). W przeciwnym razie dojdzie do oparzenia skóry i powstania białych śladów na ciele.

Nawilżaj skórę

Skóra jest wysuszona nie tylko przez słońce, lecz także przez kąpiele w słonej wodzie. Dlatego po każdej kąpieli słonecznej używaj kremów intensywnie regenerujących skórę lub innych preparatów, którymi możesz nawilżyć skórę po opalaniu, np. zawierających alantoinę i glicerynę. Ważne jest także dostarczanie spragnionej skórze nawilżenia „od wewnątrz”, czyli wypijając przynajmniej 2 litry płynów dziennie, ponieważ prawdziwe nawadnianie odbywa się w głębokich warstwach skóry.

Wklepuj krem

Ważny jest także sposób, w jaki aplikujesz balsam czy krem. Dermatolodzy zalecają, aby tego typu preparaty wklepywać, a nie wcierać. Ewentualnie można je rozprowadzić na ciele delikatnymi, kolistymi ruchami.

Zrezygnuj z gorących kąpieli

Gorąca woda dodatkowo podrażnia naruszony przez słońce naskórek, dlatego w okresie wakacyjnym wybierz letni prysznic. Rzuć palenie i zrezygnuj z alkoholu. Skóra osób palących i regularnie pijących alkohol szybko stanie się szara i matowa, nawet jeśli włożą wiele wysiłku w jej pielęgnację od zewnątrz.

Odpowiednia dieta utrwali opaleniznę

Przejdź na dietę bogatą w witaminę A. Aby utrwalić opaleniznę, zaleca się spożywać produkty bogate w beta-karoten, który gromadzi się w skórze (w wątrobie jest przekształcany w witaminę A), stopniowo nadając jej brązowo-złoty odcień. Przede wszystkim należy wzbogacić dietę w marchewkę w każdej postaci. Przyjmowana w odpowiednich ilościach (np. szklanka soku z marchwi dziennie) nie spowoduje pomarańczowego odcieniu skóry, ale przyczyni się do powstania ładnej opalenizny. Witaminę A znajdziesz także w morelach, melonach, pomidorach, papryce oraz wszelkich warzywach i owocach o barwie czerwonej, bądź pomarańczowej.

Stosuj suplementy przedłużające trwałość opalenizny

Aby przedłużyć trwałość opalenizny, należy stosować nutrikosmetyki – suplementy diety poprawiające urodę, które nie tylko utrwalą opaleniznę, lecz także nawilżają skórę „od środka”. W tym celu można zażywać tabletki z karotenoidami, które nadają skórze odcień zbliżony do opalenizny. Preparaty z beta-karotenem należy łykać podczas posiłku, który zawiera tłuszcz, ponieważ wówczas beta-karoten najlepiej się wchłania. Warto sięgnąć także po odpowiednio dobrany zestaw witamin, który wspomoże skórę w walce ze starzeniem się powodowanym przez działanie słońca i ochroni ją przed działaniem wolnych rodników. Przed opalaniem można sięgnąć także po preparaty przygotowujące skórę na działanie słońca. Wzmocnią one skórę przed i podczas ekspozycji słonecznej oraz uintensywnią kolor opalenizny.

Unikaj oparzeń

Pamiętaj o bezpieczeństwie. Nie przebywaj na słońcu przez wiele godzin. Pamiętaj o nakryciu głowy. Szczególnie chroń dzieci. Ich skóra jest dużo wrażliwsza i bardziej narażona na poparzenia słoneczne. Kiedy przeholujesz z opalaniem jednym z częściej stosowanych rozwiązań jest sok wyciśnięty z żywego aloesu. Alternatywnie wykorzystać można kremy łagodzące z aloesem. Aloes wykazuje właściwości silnie przeciwzapalne i przeciwutleniające. Oparzenia słoneczne pomoże złagodzić kąpiel w occie jabłkowym, która też zapobiegnie rozwojowi infekcji i sprawi, że skóra stanie się mniej zaogniona. Do wanny napełnionej letnią wodą należy wlać 1-2 filiżanki octu jabłkowego. Kąpiel powinna trwać około 15 minut. Znanym rozwiązaniem na oparzenia słoneczne jest owsianka. Płatki owsiane mają działanie przeciwzapalne, zmniejszają opuchliznę i łagodzą ból. Po namoczeniu należy nimi obłożyć poparzoną skórę. Na oparzenia słoneczne sprawdzi się okład z zimnego jogurtu, kefiru, maślanki czy zsiadłego mleka. Produkty te wyciągają z ciała wysoką temperaturę, przywracają prawidłowe pH skóry, nawilżają i tworzą na ciele powłokę chroniącą przed szkodliwym działaniem drobnoustrojów chorobotwórczych. Chore miejsca okładać można także pokrojonymi w plasterki schłodzonymi pomidorami lub ogórkami. Najlepiej trzymać je na ciele około 1 godzinę. Pomidory zawierają likopen – przeciwutleniacz skutecznie wyciągający ciepło z oparzonego miejsca. W leczeniu na oparzenia słoneczne stosuje się też okłady z kwasu borowego. Pomocna okazuje się pasta sporządzona z 2 łyżek glinki kosmetycznej, 1 łyżki soku z cytryny, 1 łyżki miodu.

Oprac. Ewa Brzostek

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here