Pij wodę

261

Każdy z nas zgodzi się, że nasze ciała w większości wypełnia woda. Jest ona niezbędna do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Dzienne zapotrzebowanie spożycia czystej wody jest obliczane względem masy ciała, ale można podać w przybliżeniu, że jest to 2-3 litry dziennie. Czy ktoś z czystym sumieniem mógłby powiedzieć, że każdego dnia wypija swoją odpowiednią dawkę?
Wiele procesów w ciągu 24 h sprawia, że tracimy wodę z organizmu np. oddychając, pocąc się, a nawet płacząc. Nie zastanawiamy się nad tym, że brak uzupełnienia budulca naszego ciała (wody), może skutkować ogromną ilością szkód w naszym ciele. Gro z nich jest niezauważane, ale inne możemy odczuć i zaobserwować np. suchość skóry, worki pod oczami, popękane usta, a nawet osłabione samopoczucie. Oczywiście, mogą być też inne powody podanych objawów, ale jeżeli chcemy się ich pozbyć, warto spróbować najprościej – czyli uzupełniając wodę. Dodając szczyptę soli do szklanki, umożliwiamy zatrzymanie jej w organizmie, co daje lepsze nawodnienie. Warto jednak pamiętać, że wszystko w granicach rozsądku. Wypijając przykładowo 2 litry dziennie, spróbujmy na początek wypić litr, ze wspomnianą solą (4 małe szczypty na 1 litr). Do tego celu warto używać himalajskiej lub naszej polskiej, Kłodawskiej ze względu na bogactwo minerałów w niej zawartych. Warto zaznaczyć, że „kuracja wodą z solą” również oczyszcza organizm, dlatego czasami na skórze mogą pojawić się skupiska lub pojedyncze wypryski – to normalne, bez obaw. Gdy nauczymy się pić odpowiednie ilości wody, powoli odstawiamy sól, sięgając po nią już tylko od czasu do czasu.
Część z was zastanowi się pewnie nad tym, że podpowiadam, aby zatrzymać wodę w organizmie i tym, że występują preparaty, które mają ją usuwać. Owszem organizm zatrzymuje wodę w odruchu obronnym w momencie, kiedy występuje jej niedobór. Jak już zaznaczałam ciało to niesamowicie inteligentna maszyna, która sama z siebie wie, co jest jej potrzebne, do prawidłowej egzystencji. Skoro jesteśmy w większości „zbudowani” z wody, wyrzucamy ją w pewnych procesach, nie uzupełniamy odpowiednio braków, to jak możemy robić sobie krzywdę stosując takie preparaty, które jeszcze bardziej pozbawiają nas tego, co daje nam życie. Zostawiam was z tym paradoksem. Każdy ma własny rozum i oby rozumiał, co dla niego jest najlepsze.
Dla każdego, kto od czasu do czasu potrzebuje urozmaicić smak wody, a dodatkowo wzbogacić w zdrowe wartości podaję pyszną mieszankę, którą sama stosuję:
1,5 l wody
1 łyżeczka miodu
2 plasterki cytryny
1 szczypta soli himalajskiej
Na zdrowie

Agnieszka Kisielewska
Zapraszam na mój funpage:
https://www.instagram.com/aga_yoga/

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here